Wielkie przemiany, jakie nastąpiły w budownictwie zwłaszcza w Skandynawii nie przyjęły się do końca we Francji. chodzi zwłaszcza o przemiany, jakie nastąpiły pod wpływem wielkiej rewolucji obyczajowej w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku. Francuzi nie przyjęli do końca tego, co działo się w budownictwie na północy. Przyzwyczajeni do skostniałych zasad budowania tradycyjnego, Francuzi nie do końca potrafili nagle zamieszkać w domach pełnych drewna sosnowego. Francuzi są bardzo indywidualni, od zawsze, w swoich wyborach, stąd także pomysł na budowanie domu był u nich zdecydowanie inny niż w każdym innym kraju epoki wielkich rewolucji w budownictwie. Po kilkunastu latach od rozpoczęcia się owej rewolucji powstał ruch odwrotny- zaczęto zbierać starocie. Ruch ten nazwano brocante. Ruch ten wynikał u Francuzów z odwrócenia się od nowoczesności całkowitej w budownictwie, z chęci powrotu do korzeni, do tego, czym żyli i jak budowali przodkowie. Ten ruch rozpoczął się w budownictwie około lat 80.

