Woda stale drożeje. A statystyki alarmują, ze marnotrawstwo wody stale się poszerza na świecie. Każdy, kto ma zainstalowany w domu kran z wodą bieżącą, jest skazany na zużycie jej w znacznie większym stopniu, niż jest ona tak naprawdę mu potrzebna. Nic nas bowiem nie szokuje lejącą się z kranu woda. Gdybyśmy mieli wszyscy studnię, wiedzielibyśmy, ile kosztuje nas przyniesienie danej wody do domu, ile kosztuje to nasze plecy obciążone ciężarem i wtedy poznalibyśmy prawdziwą wartość wody, zaczęlibyśmy ją szanować. Nie dziwi więc już chyba nikogo coraz mocniejsza inicjatywa ekologów, którzy próbują wykorzystać chociaż część z wody, która może się zmarnować, popłynąć do kanałów. Mądre jest także wykorzystywanie naturalnej deszczówki. niekoniecznie musi ona być wykorzystywana do spożycia, ale na pewno lepiej jest używać deszczówki do podlewania kwiatów niż wody, która popłynie z kranów. Jeśli dalej będziemy tak beztrosko myśleli, że sami żyjemy na świecie, nie będziemy mogli już praktycznie na niej funkcjonować.

